W tej sprawie Sąd Administracyjny poinformował ponadto w dniu 12 stycznia 2021 r.:
„Stowarzyszenie Wędkarskie Hannover e.V. wniosło do Sądu Administracyjnego skargę przeciwko temu zezwoleniu. Twierdzi ono, że wpływ przedsięwzięcia na środowisko nie został wystarczająco zbadany oraz że nie przeprowadzono postępowania administracyjnego odpowiedniego do znaczenia przedsięwzięcia dla gospodarki wodnej, z zapewnieniem odpowiedniego udziału społeczeństwa. Jego zdaniem konieczne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko oraz postępowania w sprawie zatwierdzenia planu. Ponadto powód uważa, że jego prawo do połowów jest w nieproporcjonalny sposób ograniczane, ponieważ przedsięwzięcie to faktycznie uniemożliwia wędkarstwo w tej lokalizacji i ogólnie grozi zmniejszeniem zasobów ryb w rzece Leine. Zarzuca się również pogorszenie stanu ekologicznego tego akwenu jako siedliska tarła i odpoczynku ryb, a także jako drogi migracyjnej dla ryb.
Sąd nie podzielił tej argumentacji. Zdaniem izby region Hanoweru w ramach przeprowadzonej wstępnej oceny oddziaływania na środowisko w wystarczającym stopniu ustalił istotny stan faktyczny na podstawie licznych ekspertyz przedłożonych przez stronę trzecią oraz przy udziale właściwych organów. Uzyskane ustalenia zostały przez nią w sposób zrozumiały ocenione w ten sposób, że nie należy spodziewać się znaczących negatywnych skutków dla środowiska w związku z realizacją przedsięwzięcia, a zatem nie ma potrzeby przeprowadzania dalszej oceny oddziaływania na środowisko. Analiza przedłożonego badania ekologii wód, ekspertyzy zgodnie z ramową dyrektywą wodną, ekspertyzy dotyczącej ochrony gatunków oraz wstępnej oceny zgodności z dyrektywą siedliskową nie wskazała pod żadnym z badanych aspektów na możliwość wystąpienia znaczących negatywnych skutków dla środowiska w wyniku realizacji planowanego przedsięwzięcia. Istotne jest również to, że rzeka Leine na danym odcinku już teraz nie zapewnia przepływu dla organizmów wodnych, ponieważ ryby nie są w stanie pokonać jazu poniżej placu Friederikenplatz. Należy ponadto oczekiwać, że odcinek rzeki aż do jazu pozostanie w znacznym stopniu dostępny dla ryb również po wybudowaniu obiektu, ponieważ poza godzinami pracy stan rzeki Leine nie różniłby się od obecnego, a w godzinach pracy przewidziano indywidualnie opracowany i zatwierdzony przez biegłych ekopas, którego skuteczność zgodnie z wydanym zezwoleniem ma zostać udokumentowana wobec właściwych organów. Bezskutecznie powód podniósł również zarzut błędnego wyboru procedury. Bez obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko leżałoby bowiem w gestii pozwanej, by zamiast zatwierdzenia planu wybrać procedurę uzyskania zgody na plan. Taka procedura uzyskania zgody na plan nie przyznałaby powodowi dalszych praw do udziału w postępowaniu zezwalającym. Jest to jednak warunek konieczny do podniesienia zarzutu bezwzględnej wady proceduralnej.
Zezwolenie to nie narusza również prawa powoda do połowów. Jest to kwestia o charakterze prywatnym, którą w przypadku konfliktu interesów należy rozważyć, ocenić pod kątem wagi i pogodzić z przeciwstawnymi interesami. Wniosek, że prawo do połowów musi ustąpić miejsca planowanemu przedsięwzięciu, jest uzasadniony w świetle powyższych rozważań, ponieważ nie ma istotnych przesłanek wskazujących, że przedsięwzięcie mogłoby mieć negatywny wpływ na ogólne zasoby ryb w rzece Leine ani utrudniać połowy poza konkretnym miejscem realizacji przedsięwzięcia. Ograniczenie polegające na konieczności dzielenia w przyszłości lokalizacji przy Schlossstraße z stroną przyłączoną do postępowania jest, zdaniem sądu, akceptowalne w kontekście licznych innych odpowiednich miejsc wędkarskich, również w bezpośrednim sąsiedztwie, przede wszystkim dlatego, że nie uda się znaleźć innej, równie odpowiedniej lokalizacji na terenie miasta dla projektu „Leinewelle”.
Wreszcie, podnoszone naruszenie unijnego wymogu, zgodnie z którym należy gospodarować wodami w taki sposób, aby zapobiegać pogorszeniu się ich stanu ekologicznego i chemicznego oraz utrzymać lub osiągnąć dobry stan, również nie ma zastosowania. Powód nie jest uznaną organizacją ekologiczną, więc w przeciwieństwie do organizacji ekologicznej w ramach powództwa zbiorowego, może on podnieść ten argument w stosunku do decyzji administracyjnej tylko wtedy, gdy zarzucane pogorszenie stanu bezpośrednio dotyczy jego samych chronionych praw. Nie ma to jednak miejsca, ponieważ prawo do połowów nie stanowi w tym kontekście dobra prawnego podlegającego ochronie, a ponadto nie istnieje bezpośredni związek między ewentualnymi zmianami ekologicznymi lub chemicznymi a rzekomym wpływem na rybołówstwo.
„Izba IV dopuściła wniesienie apelacji od wyroku do Wyższego Sądu Administracyjnego Dolnej Saksonii”.
(Opublikowano 13 stycznia 2021 r.)